PORADNIK DLA RODZICÓW

Moje dziecko wymaga pomocy w szkole”

Celem niniejszego poradnika jest przekazanie Rodzicom informacji, w jaki sposób mogą włączyć się w udzielanie dziecku wsparcia w  szkole.

 Co to jest pomoc psychologiczno-pedagogiczna?

Pomoc psychologiczno-pedagogiczna polega na rozpoznawaniu i zaspokajaniu indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych ucznia oraz rozpoznawaniu indywidualnych możliwości psychofizycznych ucznia. Oznacza to, że rodzic wspólnie z nauczycielami i specjalistami będzie obserwował, w jaki sposób dziecko funkcjonuje w szkole i w domu.

Po dokonaniu takiego rozpoznania przyjdzie czas na zastanowienie się, czego dziecko potrzebuje(jakiego wsparcia i dostosowań), aby mogło lepiej radzić sobie w rzeczywistości szkolnej, lepiej wykorzystywać swój potencjał, lepiej przygotować się do dorosłego życia.

Kiedy Państwa dziecko może otrzymać pomoc psychologiczno-pedagogiczną?

Państwa dziecko może otrzymać pomoc, jeśli:

  • jest szczególnie uzdolnione;
  • jest dzieckiem z niepełnosprawnością (słabo słyszące, niesłyszące, słabo widzące, niewidome, z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z upośledzeniem w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, z niepełnosprawnościami sprzężonymi);
  • ma orzeczenie z uwagi na zagrożenie niedostosowaniem społecznym lub niedostosowanie społeczne;
  • jest przewlekle chore;
  • ma trudności adaptacyjne w szkole, związane np. z wcześniejszym kształceniem za granicą lub wychowywaniem się w innej kulturze;
  • jest z grupy ryzyka dysleksji lub stwierdzono u niego dysleksję rozwojową;
  • jest uczniem mającym potwierdzone diagnozą trudności matematyczne;
  • ma zaburzenia komunikacji językowej (np. problem z artykulacją niektórych głosek, zaburzenia płynności, tempa mowy, problem w tworzeniu dłuższych wypowiedzi);
  • znalazło się w sytuacji kryzysowej lub traumatycznej;
  • dotykają go niepowodzenia edukacyjne;
  • pojawiły się trudności środowiskowe, związane z sytuacją bytową, sposobem spędzania czasu wolnego, kontaktami społecznymi itp.;
  • ma orzeczenie o potrzebie indywidualnego nauczania i jest w sytuacji wymagającej dodatkowego wsparcia;
  • ma innego rodzaju trudności wpływające na jego funkcjonowanie w szkole i nauczyciele zdecydują, że należy mu pomóc – wtedy żaden dokument nie jest potrzebny.

Dla każdego z takich dzieci dyrektor szkoły powołał zespół, w którego pracach mają prawo uczestniczyć rodzice danego ucznia. Rodzic bierze udział w posiedzeniach zespołu jako jego pełnoprawny członek. 

Z czyjej inicjatywy może być udzielana pomoc?

Pomoc może być udzielana z inicjatywy:

1) ucznia (który ukończył 13 lat);

2) rodziców ucznia;

3) nauczyciela, wychowawcy grupy wychowawczej lub specjalisty, prowadzącego zajęcia
z uczniem;

4) poradni psychologiczno-pedagogicznej, w tym poradni specjalistycznej;

5) asystenta edukacji romskiej;

6) pomocy nauczyciela.

Rodzic ma tu, jak widać, do odegrania bardzo ważną rolę. Jest bowiem wymieniony wśród osób upoważnionych do inicjowania pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Oznacza to, że jeśli rodzic zauważy jakieś ważne potrzeby swojego dziecka, może zgłosić to nauczycielowi, wychowawcy, specjaliście prowadzącemu z jego dzieckiem zajęcia (np. psychologowi, pedagogowi czy logopedzie) lub dyrektorowi. Zgłoszenie należy składać na specjalnym wniosku o objęcie pomocą psychologiczno-pedagogiczną. (wniosek jest do pobrania w sekretariacie szkoły oraz u pedagoga i psychologa szkolnego)

Rodzicu, jeśli chcesz, aby Twoje dziecko miało zorganizowaną właściwą pomoc:

  • ważne jest, abyś jak najszybciej dostarczył do szkoły orzeczenie i/lub opinię poradni  psychologiczno-pedagogicznej – to pomoże w planowaniu pomocy i usprawni jej organizację;
  • obserwuj uważnie swoje dziecko: jakie ma uzdolnienia, jak sobie radzi z nauką, jakie ma relacje z rówieśnikami i dorosłymi; rozmawiaj o tym z nauczycielami, wychowawcami
    i specjalistami – to umożliwi zorganizowanie adekwatnej do potrzeb pomocy.

Twoje dziecko potrzebuje wsparcia, a nie ma ani opinii, ani orzeczenia

 

Można w tym miejscu zadać pytanie i wielu z Was, Rodzice, zapewne to uczyni, co robić w sytuacji, kiedy dziecko nie ma ani orzeczenia, ani opinii, a potrzebuje wsparcia? Czy konieczne jest posiadanie jakiegoś dokumentu potwierdzającego szczególną potrzebę (zdolności, trudność) dziecka, by w szkole uruchomione zostały działania pomocowe? Otóż nie. Jeśli Twoje dziecko, np.:

  • przeżywa niepowodzenia edukacyjne,
  • znalazło się w sytuacji kryzysowej lub traumatycznej,
  • ma trudności adaptacyjne w szkole,
  • jest w grupie ryzyka dysleksji,
  • cierpi na chorobę przewlekłą,
  • dotykają je trudności środowiskowe, związane z sytuacją bytową, spędzaniem czasu wolnego, kontaktami społecznymi,
  • ma innego rodzaju trudności wpływające na jego funkcjonowanie w szkole,

 

potrzebuje więc pomocy lub innego traktowania przez szkołę (ma jakieś specjalne potrze­by edukacyjne). Ważne jest, byś taką informację jak najszybciej przekazał nauczycielowi, szkolnemu pedagogowi, psychologowi, którzy poinformują dyrektora. Nauczyciele, wychowawcy i specjaliści są zobowiązani do przekazywania takich informacji dyrektorowi bezpośrednio po ich otrzymaniu. Niezwłocznie po uzyskaniu informacji dyrektor powoła dla Twojego dziecka zespół, w skład którego wejdą nauczyciele i, ewentualnie, specjaliści pracujący z nim. Pamiętaj, Rodzicu, że jesteś pełnoprawnym członkiem zespołu i możesz uczestniczyć w jego spotkaniach. Twoja obecność jest bardzo ważna w sytuacji, kiedy to Ty inicjujesz proces uruchamiania dla dziecka pomocy. Ty bowiem wiesz:

  • na czym polega trudność dziecka,
  • jak się przejawia,
  • w jaki sposób utrudnia dziecku funkcjonowanie w szkole,
  • jakie ewentualnie widzisz sposoby pomocy dziecku.

Informacje te są niezbędne, by wspólnie z nauczycielami i szkolnymi specjalistami przeana­lizować sytuację dziecka, zastanowić się, co może pomóc mu lepiej czuć się i funkcjonować w szkole oraz sprostać szkolnym wymaganiom.

 

DRODZY DOROŚLI!

My dorośli dzielimy się na rzeźbiarzy i ogrodników.
Rzeźbiarze uważają, że dziecko jest jak drzewo, z którego mają wydobyć kształt.
Odrzucić to co zbędne. Wysiłek wychowawczy jest dla nich jak praca
dłutem - formują dziecko tak, jak uważają, że będzie najpiękniej.

Ideał podpowiada im kultura.

 

Spod ręki rzeźbiarzy wychodzą często, niestety, okaleczeni dorośli,
których naturalnego potencjału nie rozpoznano, stłumiono go, uznano za śmieszny,
niedopasowany do ambicji rodzica.

 Rzeźbiarze są ostatnio -na szczęście-w odwrocie.

 

Dziś nastał czas ogrodników.
Dorosłych, którzy rozumieją, że ich zadaniem jest wspieranie
naturalnego rozwoju dziecka, a nie formowanie go zgodnie ze swoimi wyobrażeniami
i oczekiwaniami. Ogrodnicy wiedzą, że każde dziecko ma jakiś talent,
należy stworzyć mu jedynie odpowiednie warunki,
by mogło go ujawnić. Zadaniem ogrodnika jest pozwolić,
by drzewo mogło rosnąć,
rozwijać się, kwitnąc i owocować.

 

Bycie ogrodnikiem nie jest łatwe.
Trzeba być dobrym obserwatorem. Chronić młodą roślinę przed niebezpieczeństwami,
dostarczać jej wartościowego pożywienia, dawać wsparcie.
Ale takie drzewo - taki człowiek - gdy już się rozwinie, będzie mieć siłę,
by oprzeć się najmocniejszym wiatrom, najgwałtowniejszej burzy,

będzie mieć mocne korzenie.

 

                                                             Zachęcając do bycia Ogrodnikiem

                                                         Dominika Klepczarek, psycholog

                                                                                                (wykorzystano tekst Pauliny Reiter)

Joomla templates by a4joomla